Strona główna Galeria Kontakt O stronie | | 29-07-2021  
Nawigacja
Menu główne
  Strona główna
  Artykuły
  Szukaj

Biuletyn Informacji Publicznej

ZOW
  Kontakt
  Struktura
  Misja
  Galeria
  Dokumenty organizacyjne
  Koncepcje i sprawozdawczość
  Nasze akcje
  Historia Ognisk
  Nasz "Dziadek"
  Symbole
  Dokumenty pedagogiczne


O G N I S K A

Bielany

Gocław

Marymont

Mokotów

Muranów

Praga

Okęcie

Stara Prochownia

Starówka

Grochów

Warszawska Strefa Rodziny
  WSR



Ośrodek Pedagogiki Ulicy

KORDON

Kluby Malucha i Rodzica

O stronie
  O stronie
  Mapa strony

extra_site_links_panel
Konkurs wiedzy o "Dziadku"
MOPTA
Spartakiada
Ostatnie Artykuy
2014 Trzynasta Stref...
2013 - 2014 WYDARZEN...
2014 LATO W MIEŚCIE
2014 OBOZY LETNIE
2014.06.08-07 Warsz...
Wydarzenia
PonWtrCzwPiSoNie
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31
Logowanie
Nazwa Uytkownika

Haso

Zapamitaj mnie



Zapomniane haso?
[Rozmiar: 418 bajtw][ZOW] Nasz "Dziadek"

 
NASZ
DZIADEK
KAZIMIERZ LISIECKI (9 II 1902 – 8 XII 1976)

                                    obejrzyj film o "Dziadku" na YOU TUBE (kliknij na zdjęcie poniżej) :
 d1.jpg d2.jpg
 1967 "Z wizytą u "Dziadka"
cz. 1
 1967 "Z wizytą u "Dziadka"
cz. 2
Film „Z wizytą u Dziadka” powstał w Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi.
Reżyseria Maria Padły i Wanda Rolny. O Kazimierzu Lisieckim mówiła prof.dr Maria Żebrowska
przeczytaj ,koniecznie, książki o "Dziadku" :
      ksiazka2.jpg      ksiazka1.jpg  img_1050.jpg
             1998
          K. Dąbrowski
"Kurier Czerwooo...!!!"
               2007
         K.Dąbrowski
            "Ogniska
Dziadka Lisieckiego"
                    2008
        Kazimierz Dąbrowski             
       wychowanek "Dziadka",
                 autor książek
Te pasjonujące publikacje są dostępne w TPDzUl "Przywrócić Dziecinstwo" im. Kazimierza Lisieckiego "Dziadka"



 5.jpg ff210.jpg ff04.jpg
                                                                                                                           zobacz foto...

ff222.jpg„4 marca - imieniny Kazimierza - to największe święto wszystkich historycznych ogniskowców. Historycznych, tzn. tych, którzy osobiście doświadczali obcowania z Nim. Spotykają się w to święto co roku, bo czują wewnętrzną potrzebą właśnie wtedy odwiedzić swój dom.
„Ognisko jest nam przecież drugim domem"
- tak śpiewali w młodości i tak śpiewają dzisiaj.


Kim był dla nich „Dziadek"? Kim był Kazimierz Lisiecki dla Warszawy, skoro Jego nazwisko widnieje na piątym miejscu w plebiscycie „Gazety Wyborczej" i Telewizji WOT (2000 r), na warszawiaka stulecia? Najprościej rzecz ujmując - był Wielkim Wychowawcą. Całe życie poświęcił dzieciom, a ściślej - chłopcom, których pełno było na warszawskich ulicach.

ff14.jpgUrodził się 9 lutego 1902 r w Żbikowie (obecnie dzielnica Pruszkowa). Był szóstym dzieckiem w rodzinie stolarza kolejowego. W czasie I wojny osierocony przez matkę, znalazł się w bursie RGO przy Poznańskiej 15. To właśnie bursiacy, wdzięczni za okazaną pomoc, założyli w 1919 r. Akademickie Koło Przyjaciół Dzieci Ulicy. W tym akcie zawiera się jeden z fundamentalnych kanonów systemu wychowawczego „Dziadka":
 
„Oddaj innym to, co sam dostałeś. Nic ci się od życia nie należy tylko dlatego, że potrzebujesz. Na wszystko musisz zapracować".

ff223.jpgW latach 1919-23 studiował na Wydziale Pedagogicznym Wolnej Wszechnicy Polskiej, z półroczną przerwą na ochotniczą służbę wojskową w 1920 r. W latach 1924 - 25 odbył roczny kurs dla wychowawców przy Ministerstwie Opieki Społecznej. Prowadził drużynę harcerską, pracował w bursach, a potem w Gniazdach Sierocych Kazimierza Jeżewskiego. W 1928 r. pełnił funkcję dyrektora - wychowawcy w Towarzystwie Gniazd Sierocych. W latach 1927 - 31 był w Zarządzie Głównym Związku Zawodowego Wychowawców Polskich (przez dwa lata jako wiceprzewodniczący). W 1928 r. odbył podróż służbową do zakładów wychowawczych w Berlinie, Paryżu, Londynie i Wiedniu. Doświadczenie zdobyte w dotychczasowej pracy miało zaowocować niebawem.

ff16.jpg3 marca 1928 r. został zarejestrowany statut Towarzystwa Przyjaciół Dzieci Ulicy. Powołał je do życia „Dziadek" z grupą przyjaciół. W paragrafie 3 zapisano: „Towarzystwo ma na celu roztaczanie moralnej i materialnej opieki nad dziećmi i młodzieżą, a w szczególności nad dziećmi ulicy; nad sprzedawcami i roznosicielami gazet itp.". I tak powstały ogniska: na Hipotecznej 5, potem na Senatorskiej 29, Środkowej 9, Nowym Zjeździe 9 i Długiej 13 - to ostatnie w 1938 r. uroczyście otworzył prezydent RP Ignacy Mościcki. Powstały też ogniska w Łodzi, Grudziądzu i Toruniu.
Pierwszymi ogniskowcami byli gazeciarze.

ff18.jpgOkres dwudziestolecia międzywojennego kończy w 1939 r. największy w dziejach TPDzUl obóz we Fronołowie nad Bugiem, z udziałem 500 chłopców. Do tej tradycji wypoczynku letniego nawiązywano przez cały okres powojenny. Nawet Świder (powojenna baza rekreacyjna ognisk) był nad Bugiem. Obozy letnie to było nie tylko zdrowie, ale to również kilka tygodni intensywnego oddziaływania wychowawczego.
Ogniska warszawskie przetrwały okres okupacji. „Dziadek" i Jego najbliżsi współpracownicy potrafili zapewnić warunki egzystencji zbliżone do normalnych. Był strach, było biednie i ciężko, ale nikt nie był głodny, tworzyły się silne więzi, otwierały się pokłady sprytu i zaradności. Najstarsi trafili do konspiracji. Przybyło za to młodszych, bo rosła liczba tych, którzy potrzebowali opieki.
ff24.jpgZ okresu Powstania Warszawskiego do legendy przeszło ognisko staromiejskie na Długiej 13. „Wykonywanie codziennych obowiązków przy huku pocisków i bomb, w ogniu i dymie pożarów nie było łatwe. My jednak normalność życia chcieliśmy zachować za wszelką cenę. Naszej działalności nie zamykaliśmy tylko w kole ogniskowym, bo ile osób otrzymało od nas pomoc, to i nie sposób obliczyć" - wspomina Stefan Sygowski.
2 września 1944 r. „Dziadek" z grupą wychowanków został wyprowadzony przez Niemców ze Starego Miasta i Warszawy. Zostawił za sobą gruzy ogniska na Długiej, a pod nimi zwłoki przysypanych ogniskowców i bliskich współpracowników. „24 sierpnia zginęli od wybuchu bomby Stryjek Wesołowski, Wujek Karcz i kolega Genek Sulisz. Dziadek stracił trzech swoich dzielnych druhów, po których do końca życia w rocznicę ich śmierci trzymał nocną wartę" - wspomina Maria Karcz.
Powstanie i exodus ogniskowców ze spalonej stolicy do Giełzowa przeszły do legendy. Była to walka o przetrwanie, o egzystencję, o normalne życie, troska o siebie i kolegów, o całą ogniskową rodzinę. Była to próba charakterów, ale i próba skuteczności stosowanych przez „Dziadka" metod. Patriotyzm najwyższej próby, bo poprzez dążenie do normalności w tych jakże nienormalnych czasach, starano się ocalić zwykłe życie, kawałek przedwojennej Polski.

ff203.jpgLata powojenne były trudne, jak całe ówczesne życie. Oznaczały likwidację TPDzUl i groźbę likwidacji ognisk. Ale jak zawsze, tak i wtedy, „Dziadek" zahipnotyzował parę życzliwych osób. Dzięki nim przetrwał, i przetrwały ogniska przy relatywnie niewielkich ograniczeniach. Zmieniły się zewnętrzne realia, okoliczności, uwarunkowania polityczne, ale pozostał ten sam kanon honoru, uczciwości i odpowiedzialności za własne życie.Oryginalność systemu „Dziadka" przebiła się przez falę odwilży. 1 sierpnia 1956 r. został powołany przez ministra oświaty na stanowisko dyrektora naczelnego Państwowego Zespołu Ognisk Wychowawczych. 7 sierpnia PZOW otrzymał statut wiążący tradycję nowej instytucji z dorobkiem TPDzUl. To wtedy Marian Brandys, podejmując interwencję, pisał o „Dziadku": „najwybitniejszy wychowawca, z jakim udało mi się w życiu zetknąć".


ff211.jpg„Dziadek" doczekał uznania, odznaczeń państwowych, otrzymał Order Uśmiechu, powołał, już w powojennych czasach,  nowe ogniska (Świder - 1945, Muranów - 1957, Gdynia - 1959, ośrodek górski w Sopotni Wielkiej - 1959 oraz  Starówka - 1964, z pięknym obiektem, specjalnie dla Niego zbudowanym, na ul. Starej 4). 



W 1971 r. przeszedł na emeryturę, a zmarł 8 grudnia 1976 r.



Jego wychowankowie, pomni zasadzie „zwróć, co dostałeś", powołali
Towarzystwo „Przywrócić Dzieciństwo".  
4 marca,  co roku, przychodzą do domu na swoje Święto. 

                                                                                                                              autor: Andrzej Kawka





0 Komentarzy · 60664 Czyta Drukuj
   Strona główna :: Galeria :: Kontakt :: O stronie
engine: PHP-Fusion v6.01 | Layout/Mods by IzaR